
Choć do startu na zapleczu Ekstraklasy jeszcze trzy tygodnie, w niektórych klubach Fortuna 1 ligi trwa transferowa gorączka. Gdzieniegdzie pozyskano już nowych zawodników – oczywiście tych, z którymi można było podpisać kontrakty, a w innych przypadkach trwają negocjacje i przeciąganie liny. Wiosną w pierwszej lidze zobaczymy sporo nowej, zdolnej młodzieży oraz kilka nowych-starych twarzy.
MOTOR LUBLIN
Co tej zimy zdaje się być najważniejsze w Lublinie? Stabilizacja i podniesienie wartości zespołu, który czuje swoją szansę na coś, co jeszcze rok temu wydawało się być utopią. Beniaminek stanął przed wyjątkową okazją, aby cel nakreślony przez Zbigniewa Jakubasa pod hasłem Ekstraklasa 2025 stał się faktem już za kilka miesięcy. – Wiązałem się z Motorem, żeby na 75-lecie klubu być w Ekstraklasie i w tej chwili jesteśmy rok przed tym i jeśli ten cel osiągniemy, to chcę walczyć o więcej – deklarował kilka tygodni temu na naszym kanale Gonçalo Feio. Za słowami trenera i – jak sam na siebie każde mówić – głównego akcjonariusza idą czyny. Tej zimy do Motoru dołączył Paweł Stolarski (166 spotkań w Ekstraklasie) oraz środkowy obrońca Kamil Kruk – również z ekstraklasową przeszłością w Zagłębiu Lubin. Z Lubelszczyzną pożegnali się natomiast Bartosz Zbiciak oraz Jakub Staszak – zawodnicy, którzy nie wywalczyli sobie jesienią miejsca w składzie i swoją przygodę będą kontynuować na II-ligowym froncie w Olimpii Grudziądz oraz KKS-ie Kalisz.
PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA
Pod Klimczokiem zimą można było spodziewać się zmian, czemu akurat trudno się dziwić – patrząc na postawę drużyny w rundzie jesiennej i pozycję w tabeli. Porządki rozpoczęły się od rozdzielenia rodzeństwa Stryjewskich (Mateusz wzmocnił szeregi III-ligowej Avii Świdnik) oraz zatrudnienia nowej, dobrze Wam znanej osoby odpowiedzialnej za klubowe wideo. Nasz redakcyjny kolega Michał Czerniak, któremu oczywiście gratulujemy nie będzie jedyną, nową twarzą w ekipie Górali. Podbeskidzie zasilili Kacper Krzepisz (bramkarz związany do niedawna z Arką), Sylwester Lusiusz (Cracovia), Adrian Małachowski (ŁKS Łódź) oraz Hiszpan Marco Siverio.
GÓRNIK ŁĘCZNA
W Górniku Łęczna mają nowego trenera – został nim Pavol Stano, ale jeśli chodzi o nowych zawodników, to z tym na razie może być różnie. Na razie żadnych konkretów nie widać i przez najbliższy tydzień niewiele może się zmienić w tym aspekcie. Zapowiadane przejęcie klubu przez Lubelski Węgiel Bogdanka zostały wstrzymane przez politykę. Plany i być możne zmiany we władzach poznamy najwcześniej dopiero 30 stycznia, bo właśnie na ten dzień zwołano walne zgromadzenie spółki. Jedyną – do tej pory pozytywną informacją (poza wygranymi sparingami ze Świdniczanką i GKS-em Bełchatów) jest transfer przychodzący w osobie Bruna Gostomskiego, którego pojawienie się na świecie nieco zmieni dotychczasowe życie golkipera zielono-czarnych.
ZNICZ PRUSZKÓW
W Pruszkowie najważniejsze pytanie – co dalej z Shuma Nagamatsu? Japończyk jesienią na zapleczu Ekstraklasy jest jednym z największych objawień (sześć goli i dwie asysty), dlatego zainteresowanie środkowym pomocnikiem nikogo specjalnie nie powinno dziwić. Znicz w umiejętny sposób medialnie korzysta z popularności 28-letniego zawodnika, zdając cyklicznie raporty z udziału swojego zawodnika w jednostkach treningowych. Przygotowania do rundy wiosennej z beniaminkiem rozpoczął już nowy nabytek Daniel Stanclik – ostatnio Miedź Legnica, a wcześniej autor 15 goli w poprzednim sezonie dla GKS-u Jastrzębie oraz wychowanek klubu Radosław Majewski, którego w swoim zespole chciałby widzieć Mariusz Misiura.
WISŁA KRAKÓW
Strasznie nudny ten styczeń – narzekali na portalu X do Jarosława Królewskiego kibice Białej Gwiazdy. W odpowiedzi otrzymali, że w tej rundzie nie przewiduje się żadnych transferów, tylko skupiają się bardziej na reinstalacji softu w obecnych maszynach i ogólnie mniej transferów to mniej błędów do popełnienia. Mimo tych zapowiedzi Wisła tej zimy nie zamarzła na transferowym rynku, bo pod Wawelem testy medyczne przechodzi Dejvi Bregu – łącznie w karierze 82 gole i 43 asysty. Jeśli zakończą się pozytywnie, to król strzelców ligi albańskiej w sezonie 2020/2021 (grając na skrzydle) zostanie zawodnikiem zespołu, który wiosną do awansu poprowadzić ma Albert Rudé.
WISŁA PŁOCK
W Płocku pojawiło się kilku nowych zawodników. Jednym z nich został Jarosław Jach, który w tym sezonie nie mógł liczyć na grę w pierwszym zespole Zagłębia Lubin. Były reprezentant Polski w tym sezonie rozegrał dziewiętnaście spotkań – wszystkie w pierwszym składzie, dorzucając też dwa gole, ale tylko na poziomie rezerw Miedziowych w II lidze. Obrońca goszcząc na naszym kanale nie krył, że brakuje mu gry na wyższym poziomie niż II liga i rezerwy Miedziowych, dlatego decyzja o wypożyczeniu wyżej dziwić nie powinna. Do Nafciarzy również na zasadzie wypożyczenia dołączył Mieszko Lorenc z ŁKSu- Łódź. Dobrą wiadomością dla siódmej drużyny Fortuna 1 ligi jest również powrót do zdrowia Marcina Biernata, który jest z drużyną na obozie w Turcji.
POLONIA WARSZAWA
Twój pierwszy raz? Wchodzisz za darmo! Tekst, który pojawił się w stolicy na liniach autobusowych nie jest żadną reklamą agencji towarzyskiej tylko sposobem na większą publiczność przy Konwiktorskiej. Oprócz nowych osób na trybunach beniaminek szuka również nowych twarzy na boisku, które mogą pomóc w walce o spokojny, ligowy byt. Do klubu dołączyli Hiszpan Xabi Auzmendi – ofensywny pomocnik, który podpisał kontakt do końca czerwca 2024 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy oraz zbierający dobre recenzje między słupkami Krzysztof Bąkowski. 20-letni bramkarz w przyszłości zbierał już doświadczenie m.in. w Stali Rzeszów, gdzie był wypożyczany z Lecha Poznań.
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC
Jeden, ale konkrety transfer ma za sobą klub, o którym ze względu na nowego trenera Alaksandr Chackiewicz (były selekcjoner reprezentacji Białorusi) oraz właściciela z telewizji Rafała Collinsa w ostatnim czasie mówiono najwięcej w Fortuna 1 lidze. W Zagłębiu Sosnowiec rundę wiosenną spędzi będący jeszcze w grudniu na poznawczym rekonesansie w Lublinie Michał Janota. Doświadczony pomocnik mający za sobą 128 występów w Ekstraklasie podpisał z nowym klubem kontrakt, obowiązujący do końca tego sezonu. Kto wie, czy nie ostatniego na zapleczu Ekstraklasy bowiem Zagłębie zamyka ligową tabelę z dorobkiem 11 punktów.
Hubert Mikusiński