
Liczba obcokrajowców na polskich boiskach – za dużo, wystarczająco, a może i za mało? Ile to już dyskusji przetoczyło się przez nasze ligowe piekiełko na temat piłkarskich posłańców z innego świata. Dziś postanowiliśmy więc zerknąć, jak to jest naprawdę i jak bardzo ten futbolowy świat blisko nas na boiskach I i II ligi, przez różnego rodzaju migracje zmienia się na naszych oczach.
Gołym okiem (patrz niżej) widać, że na przestrzeni ostatnich sezonów II liga stała się coraz mniej polska. Liczba obcokrajowców z roku na rok rośnie i raczej nie zapowiada się, by zaistniały trend miał się odwrócić. Przyrost obcokrajowców łatwiej byłoby oczywiście przeboleć i zaakceptować, gdyby wraz z nimi trafiała z nim piłkarska jakość, a z tym jak wiadomo bywa różnie. Nacją, którą (obok naszej) oglądaliśmy najczęściej w poprzednim sezonie na tym poziomie rozgrywkowym byli Ukraińcy (m.in. nieustępliwi obrońcy Bashlay z Raduni czy też Zakharchenko z GKS Jastrzębie) oraz Słowacy (większość w Sandecji). Byli również tacy w Hutniku, których kojarzymy z boisk Ekstraklasy. Najbardziej zapadającym w pamięć przypadkiem dotyczącym obcokrajowców był jednak ktoś inny – Jonathan Luiz Moreira Rosa Junior. Brazylijczyk z Kotwicy Kołobrzeg, który tym razem nie okazał się typowym plażowiczem, zgarniętym z Copacabany nad Bałtyk. 30 występów i 23 trafienia (aż 16 z nich w drugich połowach) sprawiło, że w naszych II-ligowych realiach doczekaliśmy się pewnej jakości.
SEZON 2023/2024 – 545 zawodników i 69 obcokrajowców
SEZON 2022/2023 – 580 zawodników i 53 obcokrajowców
SEZON 2021/2022 – 551 zawodników i 56 obcokrajowców
SEZON 2020/2021 – 581 zawodników i 52 obcokrajowców
SEZON 2019/2020 – 531 zawodników i 32 obcokrajowców
SEZON 2018/2019 – 511 zawodników i 34 obcokrajowców
SEZON 2017/2018 – 512 zawodników i 29 obcokrajowców
SEZON 2016/2017 – 497 zawodników i 28 obcokrajowców
SEZON 2015/2016 – 499 zawodników i 30 obcokrajowców
SEZON 2014/2015 – 521 zawodników i 39 obcokrajowców
Szanując i doceniając innych magików oraz wyrobników w II lidze nie sposób zatrzymać się na chwilę w Chojnicach. Zespole, który obok Sandecji Nowy Sącz i Kotwicy Kołobrzeg był drużyną, gdzie procentowy udział obcokrajowców był w tym sezonie największy. Właśnie w Chojniczance objawił się nam nieschodzący poniżej pewnego poziomu duet obcokrajowców, którzy mocno pracował zarówno nogami co i łokciami. W tym drugim aspekcie wyróżniał się wysoki, silny, powoływany do reprezentacji Wysp Owczych Andrias Edmundsson. Z kolei dryblingi, znakomite dogrania, ładne bramki, technika i błyskotliwość wiosną stały się znakiem rozpoznawczym Hide Vitallucciego. Młody Japończyk w dwunastu meczach zdobył pięć bramek (jedną z połowy boiska) i zaliczył cztery asysty.
Jeszcze mniej polskie stało się zaplecze Ekstraklasy, gdzie z roku na rok pojawia się coraz większa ilość obcokrajowców – w tym sezonie rekordowa ilość! Polskie kluby z tego poziomu rozgrywkowego w zakończonej trzy tygodnie temu ligowej kampanii najczęściej spoglądały w kierunku dwóch państw – Ukrainy oraz Hiszpanii. Obywatele obu tych krajów stanowili przede wszystkim o sile Lechii Gdańsk oraz Wisły Kraków. Stawianie właśnie na obie te nacje w ostatnich latach stało się dość popularnym trendem na boiskach I ligi. Potwierdza to przede wszystkim międzynarodowe podium, na którym nieprzerwanie od sześciu sezonów utrzymują się przedstawiciele z Półwyspu Iberyjskiego.
SEZON 2023/2024 – 527 zawodników i 146 obcokrajowców
SEZON 2022/2023 – 529 zawodników i 112 obcokrajowców
SEZON 2021/2022 – 527 zawodników i 106 obcokrajowców
SEZON 2020/2021 – 534 zawodników i 96 obcokrajowców
SEZON 2019/2020 – 514 zawodników i 100 obcokrajowców
SEZON 2018/2019 – 491 zawodników i 65 obcokrajowców
SEZON 2017/2018 – 499 zawodników i 88 obcokrajowców
SEZON 2016/2017 – 506 zawodników i 79 obcokrajowców
SEZON 2015/2016 – 486 zawodników i 73 obcokrajowców
SEZON 2014/2015 – 518 zawodników i 73 obcokrajowców
W zakończonym sezonie barwy I-ligowych klubów reprezentowały aż 42 nacje, czyli o trzy więcej niż w poprzedniej ligowej kampanii. Nieco odważniej tym razem postawiono przede wszystkim na egzotyczne kierunki, gdzie prym wiedli m.in. Kolumbijczycy (dwóch w Stali Rzeszów) oraz Japończycy (dwóch w Zniczu Pruszków). W porównaniu do poprzednich sezonów wyraźnie spadła za to ilość przybyszów z Brazylii oraz nacji, która przez wiele lat wiodła obcokrajowy prym w tych rozgrywkach. Liczba Słowaków, jaka zameldowała się na zapleczu Ekstraklasy była najmniejsza od ośmiu lat. Mimo to kilku z nich mocniej zaakcentowało swoją obecność w ostatnich miesiącach nie tylko sukcesami. Napastnicy Mraz z Motorem i Bobcek z Lechią wywalczyli awans, a Martin Dobrotka z Arki Gdynia został najstarszym zawodnikiem ligi.
źródło: własne, 90minut.pl
Hubert Mikusiński
