
Piątek w Częstochowie, sobota w Chojnicach, Lubinie i Siedlcach, a niedziela na pozostałych ligowych boiskach. Tak w skrócie wygląda dość nietypowy rozkład jazdy najbliższej serii gier na boiskach II ligi. Wszystko za sprawą rundy wstępnej Pucharu Polski rozegranej kilka dni temu.
PIĄTKOWY WSTĘP
Pucharu Polski w tym sezonie na pewno ominie stadion przy ulicy Agrykoli 8 w Elblągu, który ostatnio wizytowaliśmy – polecamy VLOG. Olimpii nie powiodło się na wyjeździe w rundzie wstępnej – porażka z Pogonią Siedlce. Szósta z rzędu (licząc poprzedni sezon) wyjazdowa przegrana nie specjalnie może napawać optymizmem sympatyków klubu przed dzisiejszą wizytą pod Jasną Górą. Skra po spadku do II ligi na Loretańskiej wróciła do swojej normalności, a za taką należy mecze bez przełykania goryczy porażki. W ostatnich latach, na tym poziomie rozgrywkowym częstochowianie przegrali sporadycznie, bo tylko 11 z 54 rozegranych tam spotkań.
SOBOTNIA KONTYNUACJA
Pucharowa przygoda trwa dalej w Siedlcach i Chojnicach, które w sobotę będą gościły zespoły KKS-u Kalisz i Kotwicy Kołobrzeg. Zupełnie inaczej sprawy mają się w Nowym Sączu i okolicach, gdzie Sandecja wciąż nie może się otrząsnąć po spadku na trzeci poziom rozgrywkowy. Sączersi, którzy dwa lata temu w podobny sposób słabo zaczęli wtedy jeszcze I-ligowy sezon i w nieprawdopodobny sposób wrócili do żywych (seria 17 spotkań bez porażki) obecnie pozostają w lidze bez zwycięstwa, bez stadionu i póki co również bez trenera. Po środowej porażce z Garbarnią, Tomasz Kafarski został odsunięty od prowadzenia zespołu będącego (niech każdy sam oceni) obecnie największym rozczarowaniem ligi. Dużo lepiej spisuje się za to Zagłębie II Lubin korzystające po raz kolejny letnią porą z II-ligowych uroków, które jeszcze kilka miesięcy temu stały pod dużym znakiem zapytania.
NIEDZIELNE GRANIE
Po trzech kolejkach nowego sezonu każdy z zespołów poniósł już w lidze punktowe straty. Ostatnią z drużyn, której nie udało się ”dowieźć” kompletu punktów do końca była Wisła Puławy. Lider rozgrywek pod wodzą Michała Pirosa po remisie ze Stalą Stalowa Wola w pierwszą ligową podróż uda się dopiero za tydzień. Przed pierwszym wyjazdem w tym sezonie formę Dumy Powiśla sprawdzi drużyna, z która gospodarze w ostatnim czasie spotykają się dość często – zazwyczaj bez kompromisów. Stomil Olsztyn na Lubelszczyźnie zagra nie tylko o kolejne punkty, ale przede wszystkim o potrzymanie wyjazdowej serii spotkań bez przegranej w lidze. Co ciekawe, ostatnia taka porażka miała miejsce właśnie w Puławach na początku października poprzedniego roku.
Poległa również niepokonana do niedawna Olimpia Grudziądz. Beniaminek może szybko powetować sobie niepowodzenie z Elbląga za sprawą atutu własnego boiska i spotkania z ostatnią drużyną ligi. Rezerwy Lecha grające piąty sezon na poziomie centralnym mają za sobą niełatwy tydzień. – Nie chce się zagłębiać w szczegóły, żeby tutaj za dużo nie powiedzieć, ale muszę to wytrzymać i być cierpliwy – mówił po dotkliwej porażce 1:5 z Kotwicą trener Artur Węska. Kilka dni później szkoleniowiec drugiej drużyny Kolejorza miał już więcej powodów do zadowolenia po postawie swojego zespołu w Lublinie (czyt. pucharowa porażka z Motorem 0:1).
Trzeci rok z rzędu z pucharowymi rozgrywkami na etapie fazy wstępnej pożegnał się Hutnik. Niepokonana w lidze krakowska drużyna, środowe niepowodzenie w Puławach będzie chciała powetować sobie na Górnym Śląsku w meczu z GKS-em Jastrzębie. Gospodarze obok wspomnianych wyżej Sandecji, rezerw Lecha oraz Stali Stalowa Wola pozostają wciąż bez ligowego zwycięstwa. – Coś ciekawego się rodzi, coś ciekawego powstaje, wszystko przed nami i ta karta się odwróci na naszą korzyść – podkreślał ostatnio Piotr Dziewicki, który mocno wierzy, że niekorzystna sytuacja jego zespołu zmieni się już w najbliższą niedzielę.
Cztery, trzy i dwa to punktowe zdobycze ”świeżaków” z Łodzi, Bytomia i Stalowej Woli na starcie ligi. W niedzielę punktowy dorobek przynajmniej jednej z tych drużyn zostanie powiększony. Wszystko za sprawą starcia beniaminków. Jeden (ŁKS) tracący najwięcej goli na starcie, a drugi (Stal) strzelająca ich najmniej. Swoje problemy ze stabilizacją i skutecznością ma również Polonia Bytom, która od Stężycy, przez Lubin i Jastrzębie rozpoczyna właśnie sierpniowy objazd po II ligowych stadionach.
Hubert Mikusiński
