Jedni (obok Wieczystej Kraków) mogą pochwalić się rekordową ilością zdobytych bramek na boiskach III ligi, a drudzy do soboty (wraz z innym Świtem) mogli poszczycić się najdłuższą serią spotkań bez porażki. Pogoń Grodzisk Mazowiecki i Świt Skolwin półmetek sezonu w najbardziej niewdzięcznej lidze świata i okolic kończą na pierwszych miejscach w swoich grupach.

III LIGA GR. 1, CZYLI MAZOWIECKO-ŁÓDZKI GALIMATIAS

III liga i cztery grupy, a w nich łącznie 72 rywalizujące zespoły, to wyjątkowo interesujące rozgrywki w Polsce. Po 17 kolejkach w grupie I (mazowiecko-łódzko-podlaskiej) prowadzi Pogoń Grodzisk Mazowiecki, która uzbierała 35 punktów i jest niepokonana od 6 spotkań (w tym wysokie wygrane z Concordią Elbląg 4:0,6:0 z Pilicą Białobrzegi oraz w ostatniej kolejce 7:2 w Skierniewicach z Unią). Ale powiedzieć, że Pogoń jest faworytem do awansu, to nic nie powiedzieć.

Rezerwy Legii Warszawa ,które są niepokonane od 7 spotkań mają tyle samo punktów w ligowej tabeli. W pierwszej „szóstce” mieszczą się drużyny w 4 punktach więc ciężko stwierdzić ,kto na tym etapie jest faworytem, ale można przypuszczać, że największe szanse mają rezerwy z klubu z Łazienkowskiej. Spowodowane to jest to tym ,że rezerwy są wspomagane zawodnikami z pierwszej drużyny. Nasuwa się tu pytanie czy jest to zgodne z duchem gry. W meczu z GKS-em Bełchatów jasno można stwiedzić ,że aż 5 zawodników z pierwszej drużyny wzmocniło 3-ligowe rezerwy. Prawdopodobne będzie to ,że jeżeli Legia będzie walczyła o awans do samego końca sezonu to będzie można się spodziewać zawodników ,którzy grają mniej(Sokołowski, Pich, Strzałek, Rose) bądź wracają po kontuzji (Bartosz Kapustka).

Na pewno obok Legii ekipom ,która dobrze wygląda na tym etapie sezonu jest GKS Bełchatów. GKS ,który jest beniaminkiem (w poprzednim sezonie wygrał IV ligę ze 102 punktami) ma w kadrze kilku zawodników, którzy są doświadczeni i grali na wyższym poziomie rozgrywkowym(Bartosiak, Zdybowicz, Wroński, Napołow, Otczenaszenko). Na ostatnią kolejką przed przerwą zimową tabela wygląda tak: 1.Pogoń Grodzisk Mazowiecki 35 pkt, 2.Legia II Warszawa 35 pkt, 3.Pelikan Łowicz 33 pkt, 4.GKS Bełchatów 33 pkt, 5.Świt Nowy Dwór Mazowiecki 32 pkt, 6.Lechia Tomaszów Mazowiecki 31 pkt.

Na pewno dziwi bardzo niska pozycja Mławianki Mława ,która w sezonie 22/23 walczyła o awans z rezerwami łódzkiego ŁKS-u. Ostatecznie ŁKS wyprzedził Mławiankę o 4 „oczka”. Może i odważna teza, ale odejście braci Stryjewskich do Podbeskidzia przyczyniło się do tego ,że Mławianka jest punkt nad strefą spadkową i którzy kolokwialnie robili grę ekipie z Mławy w poprzednim sezonie. W strefie spadkowej znajduje się Legionovia, Pilica Białobrzegi i ŁKS Łomża. Odpowiednio na miejsca 16-18. Ale w walce o utrzymanie może liczyć się dużo więcej ekip niż tylko te trzy wymienione.

Najlepszym strzelcem III ligi grupy I jest Bartosz Snopczyński z Lechii Tomaszów Mazowiecki, który zdobył 13 bramek , drugi jest Szymon Sołtyński z Pelikana Łowicz, a na najniższym stopniu plasuje się Arkadiusz Ciach ze Świtu Dwór Mazowiecki. Na pewno śledzenie tych rozgrywek to bardzo ciekawe zajęcie, bo w każdej kolejce każdy może wygrać z każdym. Nieważne czy jesteś na pierwszym miejscu czy na miejscu spadkowym.

III LIGA  GR. 2 – ŚWIT, ELANA I DŁUGO, DŁUGO NIC…

We wszystkich III-ligowych grupach (razem z Rekordem Bielsko) mogą pochwalić się najlepszym dorobkiem punktowym i najmniejszą ilością straconych goli. Od Ekstraklasy do III ligi byli najdłużej niepokonaną drużyną w tym sezonie. Do soboty nie przegrali 16 spotkań z rzędu. Świt Skolwin po wielu latach wyczekiwania jest na najlepszej drodze do II ligi, która ponownie marzy się również drugiej w tabeli Elanie Toruń.

W obecnym sezonie, na czterech najwyższych poziomach rozgrywkowych najdłużej niepokonanymi zespołami były drużyny, które w nazwie miały Świt – oba skapitulowały w tej samej, ostatniej kolejce. Całkowicie przebudowany przed sezonem Świt Skolwin od początku zaczął rozstawiać swoich rywali m.in. z Bydgoszczy (Zawisza) czy Torunia (Elana)  po kątach ligowej tabeli. Efekt? 13 zwycięstw, czyli zaledwie o trzy mniej niż w całym poprzednim sezonie i pięć punktów przewagi nad Elaną Toruń, która w weekend zaliczyła 11 zwycięstwo i 12 mecz bez straty gola.

Toruń w III lidze to jedno z niewielu miast w III lidze, w którym mieszka ponad 200 tysiące ludzi, a nie ma klubu piłkarskiego na centralnym poziomie. Przyćmiona żużlowym blaskiem piłkarska Elana, która dwa lata temu ogłosiła upadłość powoli, małymi kroczkami, jako beniaminek rozgrywek odradza się. Runda jesienna zdaje się być tego potwierdzeniem szczególnie na swoim stadionie, gdzie gospodarze przegrali jedno spotkanie (porażka z trzecią w tabeli Vinetą Wolin) i dali sobie wbić tylko dwa gole. To właśnie defensywa była najmocniejszą stroną wicelidera.  

Na kawałki kilka lat temu rozpadł się również bydgoski futbol, gdzie z kolan w ostatnich latach powstaje Zawisza – na razie piąta pozycja w lidze. Odradzanie się na nowo dużo gorzej w tym sezonie wychodzi Flocie Świnoujście. Beniaminek rozgrywek, który w latach 2008-2015 z całkiem niezłym skutkiem występował na zapleczu Ekstraklasy jesienią bardziej rozczarowywał niż zaskakiwał – zwłaszcza na własnym terenie, gdzie zdołał wygrać tylko dwa spotkania (w tym jedno z Elaną).

Maciej Kuska, Hubert Mikusiński